Kwiat Kolkwicja – Kolkwitzia amabilis

Kolkwicja okazała, znana botanikom jako Kolkwitzia amabilis, to rzadko spotykany w ogrodach, a niezwykle efektowny krzew ozdobny. Zachwyca obfitością kwitnienia, delikatnymi, różowymi kwiatami i eleganckim pokrojem. Mimo że pochodzi z dalekiej Azji, doskonale odnajduje się w klimacie Europy Środkowej, w tym Polski. Dzięki swojej wytrzymałości i dekoracyjności zasługuje na znacznie większą popularność w ogrodach przydomowych, parkach i zieleni miejskiej.

Systematyka, pochodzenie i zasięg występowania

Kolkwicja okazała zaliczana jest do rodziny przewiertniowatych (Caprifoliaceae), do której należą również m.in. krzewuszki, suchodrzewy i wiciokrzewy. Jej rodzaj jest monotypowy – oznacza to, że Kolkwitzia amabilis jest jedynym przedstawicielem rodzaju Kolkwitzia. Nazwa upamiętnia niemieckiego botanika Richarda Kolkwitza, a epitet gatunkowy „amabilis” z łaciny znaczy „urokliwa” lub „pełna wdzięku”, co trafnie opisuje jej kwiaty.

Naturalny zasięg kolkwicji obejmuje środkowe i zachodnie Chiny, zwłaszcza prowincje Syczuan, Hubei i Henan, gdzie krzew rośnie na zboczach górskich, w zaroślach, na skrajach lasów i w dolinach rzek. Zazwyczaj spotykany jest na wysokościach od około 500 do 1500 metrów n.p.m. Tereny te charakteryzują się wyraźną sezonowością klimatu – mroźnymi zimami i ciepłymi, wilgotnymi latami – co tłumaczy dobrą mrozoodporność tego gatunku w uprawie.

Do Europy kolkwicja trafiła na przełomie XIX i XX wieku, w czasie intensywnych eksploracji flory Azji Wschodniej prowadzonych przez botaników i łowców roślin. Szybko zyskała uznanie w ogrodach botanicznych jako ciekawostka kolekcjonerska, a następnie zaczęła pojawiać się w parkach i ogrodach prywatnych. W Polsce jest obecna od kilkudziesięciu lat, lecz nadal pozostaje rośliną stosunkowo mało znaną przeciętnym ogrodnikom.

Obecnie kolkwicja uprawiana jest w licznych strefach klimatycznych o umiarkowanych zimach – w Europie, Ameryce Północnej i części Azji. Najlepiej radzi sobie w strefach mrozoodporności USDA 5–8, co obejmuje większą część naszego kraju. W cieplejszych rejonach bywa sadzona również w zieleni publicznej, gdzie dobrze znosi warunki miejskie, choć nadmierne zanieczyszczenie powietrza i zasolenie gleby mogą ograniczać jej wzrost.

Wygląd i cechy morfologiczne

Kolkwicja jest krzewem liściastym, dorastającym zazwyczaj do 2–3 metrów wysokości i podobnej szerokości. Tworzy rozłożysty, luźny, czasem nieco fontannowy pokrój, dzięki silnie rozgałęzionym pędom. Starsze pędy drewnieją i przyjmują lekko łukowaty kształt, co nadaje roślinie elegancką sylwetkę. Kora jest cienka, brązowa lub brunatnoszara, z wiekiem łuszcząca się delikatnymi paskami.

Liście kolkwicji są ułożone naprzeciwlegle na pędach, jajowate lub eliptyczne, o długości 3–7 cm, z wyraźnym unerwieniem. Ich powierzchnia jest lekko szorstka, co wynika z obecności drobnych włosków. Brzeg liścia może być całobrzegi lub delikatnie ząbkowany. Wiosną liście pojawiają się dość wcześnie, przybierając żywozieloną barwę, a latem stają się ciemniejsze, matowe. Jesienią w sprzyjających warunkach przebarwiają się na żółto, czasem z domieszką pomarańczowych tonów, choć jesienne barwy są zwykle mniej spektakularne niż w przypadku niektórych innych krzewów ozdobnych.

Kwiaty stanowią główną ozdobę kolkwicji. Pojawiają się na krótkopędach i jednorocznych gałązkach, zebrane w luźne, wiechowate lub baldachogroniaste kwiatostany, które otulają roślinę na przełomie maja i czerwca. Pojedyncze kwiaty mają kształt rurkowaty, lekko dzwonkowaty, o długości 1,5–2,5 cm. Na zewnątrz płatki są delikatnie różowe, czasem niemal białe, natomiast wnętrze korony jest jaśniejsze z żółtawymi, często pomarańczowymi plamkami w gardzieli kwiatu. To połączenie pastelowych barw daje wrażenie niezwykłej subtelności.

W pełni kwitnienia krzew wygląda jak otulony chmurą różowego kwiatu. Przy odpowiednim nasłonecznieniu i pielęgnacji kwitnienie jest bardzo obfite, a ilość liści jakby schodzi na dalszy plan. Kwiaty są delikatnie pachnące, przyciągając owady zapylające – pszczoły, trzmiele i różne muchówki, które chętnie odwiedzają nektar ukryty w rurce korony.

Po przekwitnięciu zawiązują się niewielkie, suche owoce – jednonasienne niełupki, często otoczone drobnymi włoskami. Nie mają one znaczącej wartości ozdobnej, ale stanowią element cyklu życiowego rośliny. Zdolność do samosiewu jest w warunkach ogrodowych niewielka, dlatego kolkwicja nie jest rośliną inwazyjną.

Wymagania siedliskowe i warunki uprawy

Kolkwicja uchodzi za krzew stosunkowo mało wymagający, co jest jedną z jej największych zalet. Najlepiej rośnie na stanowiskach słonecznych lub lekko półcienistych. Im więcej światła, tym obfitsze kwitnienie i lepsze wybarwienie kwiatów. W miejscach zbyt zacienionych pędy stają się wydłużone, mniej odporne, a ilość kwiatów wyraźnie spada.

Pod względem wymagań glebowych Kolkwitzia amabilis jest dość tolerancyjna. Preferuje gleby średnio żyzne, dobrze zdrenowane, o odczynie obojętnym lub lekko kwaśnym. Na glebach ciężkich, zlewnych i podmokłych rośnie słabiej, a nadmiar wody może prowadzić do przedwczesnego zamierania pędów. Na glebach bardzo lekkich i piaszczystych konieczne jest natomiast systematyczne nawadnianie, zwłaszcza w pierwszych latach po posadzeniu oraz w okresach upałów.

Warto zadbać o odpowiednie przygotowanie stanowiska przed posadzeniem. Dobrze jest przekopać glebę z dodatkiem kompostu lub dobrze rozłożonego obornika, co poprawi strukturę i zasobność podłoża. Korzenie kolkwicji dość szybko się rozrastają, dlatego wskazana jest przestrzeń minimum 1,5–2 metrów w każdą stronę, szczególnie gdy sadzimy ją w pobliżu innych krzewów.

Jedną z ważniejszych cech kolkwicji jest wysoka mrozoodporność. Dobrze znosi spadki temperatur nawet do ok. –25°C, a po lekkich uszkodzeniach mrozowych potrafi sprawnie się zregenerować, wypuszczając nowe pędy z niższych partii krzewu. Młode rośliny warto jednak w pierwszych zimach delikatnie zabezpieczyć – np. ściółką u podstawy krzewu lub gałązkami iglastymi – zwłaszcza w rejonach o ostrym klimacie.

Roślina nie jest szczególnie podatna na choroby i szkodniki. Sporadycznie może być atakowana przez mszyce, szczególnie w ciepłe i suche sezony, ale zazwyczaj szkody są niewielkie. Nadmierna wilgotność podłoża i brak przewiewu mogą sprzyjać rozwojowi chorób grzybowych, objawiających się plamami na liściach lub zasychaniem młodych przyrostów. Regularne prześwietlanie krzewu i unikanie nadmiernego zagęszczenia roślin ograniczają ryzyko takich problemów.

Sadzenie, pielęgnacja i cięcie

Najlepszym terminem sadzenia kolkwicji jest wczesna wiosna lub jesień, gdy podłoże jest dostatecznie wilgotne, a roślina nie znajduje się w pełni wegetacji. Krzewy sprzedawane w pojemnikach można sadzić praktycznie przez cały sezon wegetacyjny, z wyjątkiem okresów upalnych. Przed posadzeniem warto dokładnie podlać bryłę korzeniową, a po umieszczeniu rośliny w dołku – obficie uzupełnić wodę, aby ziemia ściśle przylegała do korzeni.

Pielęgnacja kolkwicji polega przede wszystkim na podlewaniu w czasie suszy, umiarkowanym nawożeniu i okresowym cięciu. Nie lubi przesuszenia w pierwszych latach wzrostu, ale z czasem staje się bardziej tolerancyjna na krótkie okresy niedoboru wody. Nawożenie najlepiej przeprowadzać wiosną, stosując kompost, nawozy organiczne lub wieloskładnikowe nawozy mineralne przeznaczone dla krzewów ozdobnych. Nadmierne dawki azotu mogą jednak sprzyjać bujnemu wzrostowi kosztem kwitnienia.

Cięcie jest kluczowe dla zachowania efektownego wyglądu i obfitego kwitnienia kolkwicji. Kwiaty pojawiają się na pędach dwuletnich i starszych, dlatego zbyt radykalne, nieumiejętne cięcie w niewłaściwym terminie może pozbawić roślinę kwiatów w kolejnym sezonie. Najlepszym momentem na przycięcie jest okres tuż po zakończeniu kwitnienia – zwykle późna wiosna lub początek lata. Wtedy można usunąć przekwitłe pędy, przyciąć je nad młodymi przyrostami oraz przerzedzić zbyt zagęszczone fragmenty krzewu.

Co kilka lat warto przeprowadzić cięcie odmładzające. Polega ono na wycięciu najstarszych, najsłabszych pędów u podstawy, co pobudza roślinę do wytwarzania nowych, silnych przyrostów. Taki zabieg zapobiega ogałacaniu się dolnych partii krzewu i utrzymuje go w dobrej kondycji przez wiele lat. Należy unikać cięcia późną jesienią lub wczesną wiosną, ponieważ kolkwicja mogłaby stracić pąki kwiatowe zawiązane na poprzednim sezonie.

Rozmnażanie i selekcja odmian

Kolkwicja amabilis najczęściej rozmnażana jest wegetatywnie, gdyż tylko taki sposób gwarantuje powtórzenie cech rośliny matecznej. Do najprostszych metod należy ukorzenianie sadzonki zielnej lub półzdrewniałej oraz odkłady. Sadzonki pobiera się zazwyczaj w czerwcu lub lipcu, z niekwitnących pędów jednorocznych. Po usunięciu dolnych liści zanurza się je w ukorzeniaczu i umieszcza w lekkim podłożu, np. mieszance piasku i torfu. W wilgotnym, ciepłym środowisku sadzonki stosunkowo łatwo wytwarzają korzenie, choć proces ten może zająć kilka tygodni.

Odkłady polegają na przygięciu zdrowego, elastycznego pędu do ziemi, nacięciu go w miejscu styku z podłożem, a następnie przysypaniu warstwą wilgotnej ziemi i unieruchomieniu np. drucianą spinką. Po kilku miesiącach, często już jesienią lub w kolejnym sezonie, w tym miejscu tworzy się system korzeniowy. Wówczas nową roślinę można odciąć od krzewu macierzystego i przesadzić na stałe miejsce.

Rozmnażanie z nasion jest możliwe, ale wymaga cierpliwości i zwykle nie gwarantuje zachowania wszystkich cech dekoracyjnych. Nasiona muszą przejść okres stratyfikacji (chłodzenia), aby przerwać stan spoczynku. Siewki rosną dość wolno, a pierwsze kwitnienie może pojawić się dopiero po kilku latach. Metoda ta ma większe znaczenie dla hodowców i kolekcjonerów, którzy poszukują nowych form i odmian.

W handlu spotyka się nieliczne odmiany kolkwicji, różniące się przede wszystkim intensywnością barwy kwiatów, wielkością krzewu czy kształtem liści. Jedną z ciekawych form są rośliny o nieco bardziej zwartym pokroju, polecane do mniejszych ogrodów. Zdarzają się także selekcje o jaśniejszych, niemal białych kwiatach lub z nieco silniejszym zabarwieniem żółtych plamek wewnątrz korony. Choć liczba odmian jest wciąż ograniczona, zainteresowanie tym krzewem rośnie, co może przełożyć się na nowe, bardziej zróżnicowane formy ogrodowe.

Zastosowanie w ogrodach i zieleni publicznej

Kolkwicja okazała jest przede wszystkim krzewem ozdobnym, ale jej zastosowanie jest dość wszechstronne. Najczęściej sadzi się ją jako soliter – pojedynczą roślinę eksponowaną na trawniku, przy tarasie lub na tle mniej atrakcyjnych roślin. W takim układzie efekt kwitnienia jest najbardziej widoczny, a roślina może swobodnie rozwinąć swój naturalny pokrój.

Doskonale sprawdza się również w nasadzeniach grupowych. Można zestawiać ją z innymi kwitnącymi krzewami, takimi jak krzewuszki, jaśminowce, tawuły czy lilaki, tworząc kompozycje o przedłużonym okresie atrakcyjności. Kolor jej kwiatów dobrze harmonizuje z bielą, fioletem i delikatnymi odcieniami niebieskiego, a także z zielenią iglaków. Sadząc ją na tle ciemnozielonych świerków czy żywotników, uzyskujemy wyrazisty kontrast podkreślający urodę kwiatów.

Kolkwicja może być stosowana jako element luźnych żywopłotów i osłon. Jej rozłożysty pokrój i stosunkowo szybki wzrost umożliwiają tworzenie naturalnych zasłon przed nieestetycznymi obiektami lub sąsiednimi działkami. Nie jest to jednak typowa roślina na formalne żywopłoty strzyżone – lepiej wygląda w formach swobodnych, pozwalających pędom na swobodne wyginanie.

W zieleni miejskiej kolkwicja znajduje zastosowanie w parkach, na skwerach i w nasadzeniach osiedlowych. Dobrze znosi warunki miejskie, w tym umiarkowane zanieczyszczenie powietrza, choć lepiej unikać lokalizacji bezpośrednio przy ruchliwych ulicach narażonych na działanie soli drogowej. Dzięki obfitemu kwitnieniu w późnej wiośnie może stać się ważnym akcentem kolorystycznym w przestrzeni publicznej.

Interesującym sposobem wykorzystania kolkwicji jest komponowanie jej w ogrodach naturalistycznych i wiejskich. Delikatne, pastelowe kwiaty dobrze współgrają z bylinami i trawami ozdobnymi. Posadzona przy ławkach, pergolach czy wejściach do ogrodu, tworzy urokliwe, romantyczne zakątki. Może być także elementem ogrodów sensorycznych, gdzie oprócz koloru liczy się faktura liści, lekki zapach i przyjazny dla owadów charakter rośliny.

Znaczenie przyrodnicze i ekologiczne

Choć kolkwicja nie jest gatunkiem rodzimym w Europie, może odgrywać korzystną rolę w ogrodowej bioróżnorodności. Jej kwiaty dostarczają nektaru i pyłku dla różnych gatunków owadów, w tym zapylaczy. W okresie kwitnienia, przypadającym zwykle na końcówkę maja i początek czerwca, stanowi cenne uzupełnienie „bufetu” dla owadów, szczególnie w ogrodach, gdzie dominuje jednorodna roślinność.

Gęsto ulistnione pędy tworzą schronienie dla drobnych ptaków i owadów. W krzewie mogą zakładać gniazda niektóre gatunki ptaków ogrodowych, znajdując ochronę przed drapieżnikami i niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi. Warunkiem jest jednak pozostawienie części krzewu bez radykalnego cięcia oraz unikanie stosowania środków chemicznych w jego otoczeniu.

Z ekologicznego punktu widzenia ważne jest, że kolkwicja nie wykazuje skłonności do ekspansji poza tereny uprawne. Nie rozprzestrzenia się masowo przez nasiona, nie tworzy rozłogów ani odrostów korzeniowych, nie wypiera rodzimych gatunków. Dzięki temu może być bezpiecznie stosowana w zrównoważonych nasadzeniach, pod warunkiem odpowiedzialnego podejścia ogrodnika, który dba o równowagę między gatunkami rodzimymi a obcymi.

W krajach pochodzenia, czyli w Chinach, kolkwicja jest elementem lokalnych zbiorowisk roślinnych i ma znaczenie dla tamtejszych ekosystemów. Rośnie w naturalnych zaroślach, gdzie współistnieje z licznymi gatunkami drzew i krzewów. Jej obecność przyczynia się do stabilizacji zboczy i brzegów cieków wodnych, ograniczając erozję gleby. To pokazuje, że oprócz walorów ozdobnych posiada także pewien potencjał ochronny.

Ciekawostki, historia odkrycia i rola w kulturze ogrodowej

Historia wprowadzenia kolkwicji do uprawy jest ściśle związana z falą europejskiego zachwytu nad florą Dalekiego Wschodu. W XIX i na początku XX wieku liczni botanicy i podróżnicy przemierzali Chiny, Japonię i Koreę, poszukując nowych gatunków roślin ozdobnych. Wśród nich znajdowali się tacy badacze jak Ernest Henry Wilson, który przyczynił się do sprowadzenia do Europy wielu niezwykłych krzewów, choć w przypadku kolkwicji zaangażowanych było kilku odkrywców i ogrodów botanicznych.

Początkowo Kolkwitzia amabilis była prawdziwą rzadkością, dostępną głównie w ogrodach botanicznych i kolekcjach arystokratycznych. Dopiero z czasem upowszechniła się w szkółkach, trafiając do ogrodów miejskich i prywatnych. W niektórych krajach Europy Zachodniej przeżywała okres świetności w połowie XX wieku, gdy modne stały się romantyczne ogrody pełne pastelowych krzewów.

W kulturze i literaturze ogrodniczej kolkwicja funkcjonuje czasem pod angielską nazwą „beauty bush”, czyli „krzew piękna”. Określenie to podkreśla wyjątkową urodę jej kwiatów i efektowny wygląd w czasie kwitnienia. W polskiej tradycji ogrodniczej nie dorobiła się równie popularnej potocznej nazwy, stąd najczęściej używa się spolszczonej formy „kolkwicja” lub bardziej opisowego „kolkwicja okazała”.

Ciekawostką jest zmienność barwy kwiatów w zależności od stanowiska i warunków pogodowych. W chłodniejsze i umiarkowanie słoneczne wiosny różowy kolor bywa intensywniejszy, natomiast przy bardzo wysokich temperaturach i silnym nasłonecznieniu może delikatnie blednąć. Zauważono również, że na glebach żyźniejszych i lepiej nawilgoconych kwiaty są liczniejsze i nieco większe, co dodatkowo wzmacnia efekt dekoracyjny.

Kolkwicja, choć obecna na rynku od wielu dekad, nadal jest rośliną odkrywaną na nowo przez miłośników ogrodów. Dla początkujących ogrodników może stać się wprowadzeniem do bogatego świata mniej znanych krzewów ozdobnych pochodzących z Azji. Dla doświadczonych – uzupełnieniem kolekcji o wdzięczny, stosunkowo łatwy w uprawie gatunek, który nie wymaga skomplikowanej pielęgnacji.

Kolkwicja w praktyce amatorskiej i profesjonalnej

W praktyce ogrodnictwa amatorskiego kolkwicja jest szczególnie ceniona za połączenie efektownego wyglądu i niewielkich wymagań. Idealnie sprawdzi się na działkach rekreacyjnych, gdzie właściciele nie zawsze mogą regularnie doglądać roślin. O ile zapewni się jej odpowiednie podlewanie w pierwszych sezonach, później będzie wymagała jedynie sporadycznych zabiegów pielęgnacyjnych.

W ogrodnictwie profesjonalnym, zwłaszcza w szkółkarstwie i projektowaniu zieleni, Kolkwitzia amabilis może pełnić rolę ciekawej alternatywy dla bardziej popularnych krzewów. Wprowadzenie jej do projektów pozwala wzbogacić asortyment roślin stosowanych w przestrzeni publicznej, unikając monotonii kompozycji opartych wyłącznie na kilku najbardziej znanych gatunkach. Przy właściwym doborze stanowiska i przemyślanym rozmieszczeniu krzew ten może stać się charakterystycznym akcentem krajobrazu.

Projektanci zieleni coraz częściej zwracają uwagę na sezonowość ogrodu – dążą do tego, by w każdym miesiącu pojawiały się inne akcenty. Kolkwicja idealnie wpisuje się w ten trend, zapewniając szczyt atrakcyjności późną wiosną. Można ją zestawiać z wczesnowiosennymi krzewami, jak forsycje czy dereń jadalny, oraz z roślinami później kwitnącymi, np. hortensjami czy budlejami. Dzięki temu ogród zyskuje ciągłość dekoracyjną.

Dla właścicieli małych ogrodów istotne jest, że kolkwicję można prowadzić w sposób kontrolowany przez cięcie. Odpowiednio formowana nie zajmuje nadmiernej przestrzeni, a przy tym zachowuje obfite kwitnienie. W ogrodach dużych i krajobrazowych może natomiast pełnić funkcję bardziej swobodnego krzewu, pozwalając pędom na naturalne wyginanie i tworzenie miękkich, romantycznych linii.

Podsumowanie wartości kolkwicji jako rośliny ogrodowej

Kolkwicja okazała to krzew, który łączy w sobie liczne zalety: wysoką wartość ozdobną, dobrą odporność na mróz, stosunkowo niewielkie wymagania glebowe i umiarkowaną wrażliwość na choroby. Jej spektakularne, różowe kwitnienie na przełomie maja i czerwca sprawia, że trudno przejść obok niej obojętnie. Mimo to wciąż pozostaje rośliną rzadziej wybieraną niż popularne krzewy, co wynika głównie z ograniczonej znajomości tego gatunku wśród amatorów ogrodnictwa.

Dobrze zaplanowana uprawa kolkwicji – odpowiednie stanowisko, przygotowana gleba, rozsądne nawożenie i przemyślane cięcie – pozwala cieszyć się jej urodą przez wiele lat. Krzew ten doskonale wkomponowuje się w różne style ogrodowe: od formalnych po naturalistyczne, od miejskich skwerów po rustykalne ogrody wiejskie. Wspiera lokalną faunę, dostarczając pożytku owadom zapylającym i stwarzając schronienie ptakom.

W dobie poszukiwania ciekawych, a jednocześnie wytrzymałych gatunków do ogrodów przydomowych i zieleni publicznej, Kolkwitzia amabilis ma szansę zyskać większe uznanie. Jej delikatne, pastelowe kwiaty, malowniczy pokrój i łatwość w uprawie mogą stać się inspiracją dla osób, które chcą wzbogacić swoje otoczenie o roślinę niebanalną, a zarazem przyjazną w pielęgnacji.

FAQ – najczęstsze pytania o kolkwicję

Jakie stanowisko jest najlepsze dla kolkwicji okazałej?

Kolkwicja najlepiej rośnie w miejscach słonecznych lub lekko półcienistych. Im więcej światła, tym obfitsze kwitnienie i intensywniejsza barwa kwiatów. W głębokim cieniu pędy nadmiernie się wyciągają, krzew traci zwarty pokrój, a kwiatów jest znacznie mniej. Dobrze jest wybrać stanowisko osłonięte od silnych wiatrów, które mogą łamać długie pędy i przyspieszać przesychanie gleby, zwłaszcza u młodych egzemplarzy.

Czy kolkwicja jest rośliną mrozoodporną w Polsce?

Kolkwitzia amabilis cechuje się wysoką mrozoodpornością, odpowiednią dla większości regionów Polski. Starsze, dobrze ukorzenione krzewy znoszą spadki temperatur nawet do –25°C. Młode rośliny w pierwszych latach warto jednak chronić przed najsilniejszymi mrozami, np. przez ściółkowanie podstawy krzewu korą, liśćmi lub kompostem. Uszkodzone pędy zwykle łatwo się regenerują, a przy odpowiednim cięciu roślina szybko wraca do formy.

Jak i kiedy przycinać kolkwicję, aby obficie kwitła?

Kwiaty kolkwicji pojawiają się głównie na pędach dwuletnich, dlatego termin cięcia ma kluczowe znaczenie. Najlepiej przycinać krzew tuż po zakończeniu kwitnienia – zwykle późną wiosną lub na początku lata. Wtedy usuwamy przekwitłe, najsłabsze i nadmiernie zagęszczone pędy. Co kilka lat warto zastosować cięcie odmładzające, wycinając najstarsze gałęzie u podstawy. Należy unikać silnego cięcia wiosną, które usuwa pąki kwiatowe.

Jak rozmnożyć kolkwicję w warunkach amatorskich?

Najłatwiejszą metodą rozmnażania kolkwicji jest ukorzenianie sadzonek zielnych lub półzdrewniałych oraz odkłady. Sadzonki pobiera się latem z niekwitnących pędów, usuwa dolne liście, zanurza w ukorzeniaczu i sadzi w lekkim, wilgotnym podłożu. Odkłady wykonuje się, przyginając zdrowy pęd do ziemi, nacinając go w miejscu styku i przysypując ziemią. Po kilku miesiącach, gdy wytworzą się korzenie, nową roślinę można odciąć i przesadzić na stałe miejsce.

Do jakich kompozycji ogrodowych najlepiej pasuje kolkwicja?

Kolkwicja doskonale sprawdza się jako soliter na trawniku, w pobliżu tarasu czy wejścia do domu, gdzie jej wiosenne kwitnienie będzie dobrze wyeksponowane. Świetnie wygląda także w grupach z innymi krzewami kwitnącymi – krzewuszką, jaśminowcem, tawułami czy lilakami. Można ją wkomponować w ogrody naturalistyczne i wiejskie, zestawiając z bylinami i trawami ozdobnymi. Nadaje się też na luźne, nieformalne żywopłoty i osłony w ogrodach i parkach.