Turzyca morrowa – Carex morrowii – trawa ozdobna

Turzyca morrowa, znana botanikom jako Carex morrowii, należy do grupy najcenniejszych roślin ozdobnych o zimozielonym ulistnieniu. Ceniona jest zarówno przez projektantów ogrodów, jak i amatorów, którzy poszukują roślin trwałych, odpornych i dekoracyjnych przez cały rok. Jej gęste, kępiasto rosnące liście wprowadzają do kompozycji lekkość, a zarazem porządek i strukturę. Dzięki dużej tolerancji na cień, wilgoć oraz niskie temperatury, turzyca morrowa sprawdza się w wielu miejscach, gdzie inne rośliny zawodzą: pod koronami drzew, przy oczkach wodnych, na rabatach cienistych, a nawet w pojemnikach na balkonach.

Charakterystyka botaniczna i pochodzenie turzycy morrowej

Turzyca morrowa to bylina z rodziny ciborowatych (Cyperaceae), często zaliczana przez ogrodników do traw ozdobnych, choć botanicznie nie jest prawdziwą trawą. Tworzy zwarte, eleganckie kępy o średniej wysokości, zwykle od 25 do 40 cm, przy czym w dobrych warunkach może dochodzić do 50 cm, zwłaszcza w starszym wieku. Jej pokrój jest półkulisty, harmonijny, a z czasem kępa stopniowo się rozrasta, zachowując estetyczny, uporządkowany wygląd.

Liście turzycy morrowej są wąskie, ostro zakończone, łukowato wygięte, dzięki czemu cała roślina sprawia wrażenie lekko przechylonej na boki, jak delikatna fontanna z liści. Blaszka liściowa jest zwykle długa, dochodząca nawet do 30–40 cm, co nadaje roślinie miękkości i ruchu przy najmniejszym podmuchu wiatru. U gatunku podstawowego barwa liści jest intensywnie zielona, ale największą popularność zdobyły odmiany o liściach pstre, z różnego rodzaju paskami i obrzeżeniami w kolorze kremowym lub białym.

Kwiaty turzycy morrowej są, jak u większości turzyc, dość niepozorne i nie stanowią głównej atrakcji ozdobnej. Z rozety liściowej, na przełomie wiosny i lata, wyrastają cienkie pędy kwiatostanowe zakończone kłosami. Kłosy męskie i żeńskie mogą być rozdzielone lub tworzyć jeden kwiatostan, mają barwę od jasnozielonej po brunatną. Po przekwitnięciu zawiązują się niepozorne orzeszki, które u niektórych odmian mogą stanowić dodatkowy element strukturalny, jednak w ogrodnictwie rzadko zwraca się na nie uwagę, częściej usuwa się całe pędy kwiatostanowe dla utrzymania zwartego wyglądu kępy.

Naturalnym obszarem występowania turzycy morrowej jest Japonia, głównie wyspa Honsiu, gdzie porasta wilgotne lasy, skraje zadrzewień, brzegi strumieni i lekkie zbocza. Roślina ta przystosowała się tam do warunków umiarkowanie chłodnych, dużej ilości opadów i przerwanego światła filtrowanego przez korony drzew. Dzięki temu w ogrodach strefy umiarkowanej dobrze czuje się w miejscach półcienistych oraz w glebie stale lekko wilgotnej.

Turzyca morrowa jest rośliną długowieczną. Prawidłowo posadzona i pielęgnowana może rosnąć w jednym miejscu nawet kilkanaście lat, stopniowo zwiększając obwód kępy. Jest to roślina raczej wolno rosnąca, co w praktyce oznacza, że nie wymaga częstego dzielenia, a jej ekspansja jest łatwa do kontrolowania. Ta cecha szczególnie wyróżnia ją na tle niektórych traw, które potrafią szybko opanować rabatę.

Zasięg, stanowisko i wymagania uprawowe

W środowisku naturalnym turzyca morrowa występuje w klimacie morskim, o łagodnych zimach i chłodnych, wilgotnych latach. Poza Japonią można spotkać ją w kolekcjach botanicznych w innych krajach Azji Wschodniej, a także w Europie i Ameryce Północnej, dokąd trafiła jako roślina ozdobna. W warunkach ogrodowych najczęściej uprawia się ją w strefach mrozoodporności od 5 do 8, co oznacza, że znosi spadki temperatury nawet do -23°C, zwłaszcza gdy zapewni się jej odrobinę okrycia i odpowiednie stanowisko.

Najlepiej rośnie w stanowiskach półcienistych, gdzie słońce dociera głównie rano lub wieczorem, a w środku dnia jest zacieniona. Jest to szczególnie ważne dla odmian o jasnych, biało-kremowych paskach na liściach, gdyż zbyt silne nasłonecznienie może powodować ich przypalanie, przesychanie końcówek i utratę dekoracyjnych walorów. W cieniu głębszym turzyca również radzi sobie dobrze, choć przy bardzo małej ilości światła liście mogą stać się nieco dłuższe, bardziej wiotkie, a ich wybarwienie mniej kontrastowe.

Gleba dla turzycy morrowej powinna być żyzna, próchniczna, dobrze przepuszczalna, ale stale lekko wilgotna. Roślina źle znosi długotrwałe przesuszenie, szczególnie w okresie letnich upałów, dlatego w ogrodach suchych wymaga systematycznego nawadniania. Najlepiej sprawdzają się podłoża o odczynie lekko kwaśnym lub obojętnym, jednak gatunek ten wykazuje dość dużą tolerancję i w praktyce rośnie również w glebach zbliżonych do obojętnych, byle nie były skrajnie wapienne.

Pod względem temperatury turzyca morrowa należy do roślin stosunkowo odpornych. Zielone, zimozielone liście utrzymują się przez całą zimę, choć w surowych warunkach, przy braku okrywy śnieżnej i silnych mrozach połączonych z wiatrem, mogą brązowieć i zasychać na końcach. Roślina zwykle dobrze regeneruje się wiosną, wypuszczając nowe, świeże liście. W chłodniejszych regionach Polski zaleca się lekkie zabezpieczenie kęp na zimę ściółką z kory, liści lub gałązek iglastych, co ograniczy przemarzanie bryły korzeniowej i wysuszanie przez mroźne wiatry.

Wilgotność powietrza jest kolejnym czynnikiem sprzyjającym zdrowemu wzrostowi. W pobliżu zbiorników wodnych, stawów czy strumieni turzyca morrowa rośnie wyjątkowo bujnie, tworząc sprężyste, soczyście wybarwione kępy. W ogrodach miejskich, na wietrznych balkonach czy w bardzo suchym otoczeniu warto zadbać o dodatkową ściółkę wokół roślin oraz regularne podlewanie, aby utrzymać optymalne warunki.

Wygląd odmian i walory dekoracyjne

Choć gatunek podstawowy ma liście jednolicie zielone, to w praktyce największy udział w nasadzeniach ma grupa odmian o liściach variegata, czyli wielobarwnych. To właśnie one w największym stopniu przyczyniły się do popularności turzycy morrowej w ogrodach ozdobnych, parkach i zieleni miejskiej.

Jedną z najbardziej rozpoznawalnych odmian jest ‘Variegata’. Tworzy dość niskie, zwarte kępy liści, których barwa jest zielona z szerokim, kremowobiałym marginesem. Kontrast między kolorem środka a obrzeżeniem jest wyraźny i widoczny z daleka, dzięki czemu roślina ta stanowi czytelny akcent rozjaśniający cieniste partie ogrodu. Z wiekiem kępa powoli się rozszerza, ale nadal zachowuje zgrabny pokrój.

Inną bardzo popularną odmianą jest ‘Ice Dance’. Charakteryzuje się szerszymi liśćmi w porównaniu z typowym gatunkiem, a ich tło jest ciemnozielone z jasnym, kremowym lub białawym brzegiem. Co istotne, ‘Ice Dance’ wykazuje nieco większą skłonność do rozrastania się za pomocą krótkich rozłogów, dzięki czemu nadaje się fenomenalnie na zadarnianie większych powierzchni w półcieniu. Zimozielony dywan z jej liści jest gęsty, zwarty i wyjątkowo odporny na chwasty.

Mniej znane, ale także interesujące odmiany to chociażby ‘Goldband’ o żółtawych obwódkach liści, czy ‘Silk Tassel’ o bardzo delikatnym, jedwabistym wyglądzie blaszki liściowej. Hodowcy wciąż wprowadzają nowe kultywary, różniące się detalami wielkości, siły wzrostu oraz intensywności wybarwienia. Niezależnie od odmiany, wspólną cechą turzycy morrowej jest wysoka odporność na choroby, prostota pielęgnacji oraz fakt, że utrzymuje swoje walory ozdobne również zimą, co czyni ją cennym elementem kompozycji całorocznych.

Warto zwrócić uwagę na fakt, że turzyca morrowa doskonale komponuje się z innymi cieniolubnymi roślinami. Jej liście o wyrazistej fakturze pięknie kontrastują z gładkimi, dużymi blaszkami funkii (host), paproci, brunner, a także z kobiercami barwinka, kopytnika czy bluszczu. Zimą, gdy większość tych roślin znika z powierzchni, turzyca morrowa pozostaje widoczna, dzięki czemu rabata nie jest pusta i zachowuje uporządkowany charakter.

Zastosowanie turzycy morrowej w ogrodach i zieleni miejskiej

Turzyca morrowa jest rośliną niezwykle uniwersalną pod względem zastosowania. Jej podstawową zaletą jest zdolność do tworzenia okrywowych dywanów w miejscach, gdzie trudniej jest utrzymać inne gatunki. W półcieniu pod drzewami, gdzie gleba bywa przesuszona przez korzenie, a dostęp światła ograniczony, klasyczne trawniki najczęściej zamierają lub przerzedzają się. Turzyca morrowa, dzięki wytrzymałym kępom i zimozielonym liściom, pozwala zastąpić trawnik dekoracyjnym, łatwym w utrzymaniu kobiercem.

W ogrodach przydomowych sprawdza się jako roślina do obsadzania obrzeży rabat, ścieżek, skalniaków w cieniu oraz skarp. Jej liście przyciągają wzrok, a jednocześnie są subtelne, przez co nie konkurują przesadnie z kwitnącymi bylinami. Posadzona wzdłuż murków, schodów czy ścieżek tworzy miękką linię, łagodząc twarde podziały architektoniczne i nadając całości harmonijnego charakteru.

Przy zbiornikach wodnych turzyca morrowa prezentuje się nadzwyczaj efektownie. Znosi okresowe podwyższenie wilgotności i świetnie wygląda na brzegu oczek, stawów, czy nawet w donicach ustawionych przy wodzie. Jej łukowato przewieszające się liście odbijają się w tafli wody, dodając kompozycji głębi i dynamiki. W takich miejscach można łączyć ją z innymi gatunkami wilgociolubnymi, jak irysy syberyjskie, turzyce rodzime czy niektóre miskanty o niższym wzroście.

W zieleni miejskiej turzyca morrowa odgrywa ważną rolę jako roślina do obsadzania donic, skrzyń oraz pasów zieleni przy budynkach i ulicach. Jest odporna na zanieczyszczenia powietrza, co czyni ją dobrym wyborem do nasadzeń w miastach. Zimozielone liście utrzymują estetykę kompozycji również zimą, kiedy wiele roślin sezonowych już dawno zakończyło wegetację. W pojemnikach dobrze znosi sąsiedztwo roślin sezonowych – wiosną może towarzyszyć jej bluszcz pospolity, bratki, żonkile, latem begonie i koleusy, a jesienią wrzosy.

Dla ogrodników amatorów szczególnie atrakcyjne jest wykorzystanie turzycy morrowej w kompozycjach w stylu japońskim lub naturalistycznym. Z uwagi na swoje pochodzenie roślina ta doskonale wpisuje się w założenia ogrodów orientalnych, gdzie łączy się ją z klonami palmowymi, bambusami, azaliami, rododendronami i kamieniami. Jej prostota i elegancja współgrają z minimalizmem oraz naciskiem na harmonię, typowym dla tej estetyki.

Sadzenie, pielęgnacja i rozmnażanie turzycy morrowej

Sadzenie turzycy morrowej najlepiej przeprowadzać wczesną wiosną lub wczesną jesienią. Termin wiosenny daje roślinie cały sezon na dobre ukorzenienie przed nadejściem zimy, natomiast jesienny sprawdza się tam, gdzie gleba jest ciepła, a jesień długa i łagodna. Sadzonki umieszczamy w przygotowanym podłożu, wzbogaconym kompostem lub dobrze rozłożonym obornikiem, co zapewni odpowiednią ilość składników pokarmowych na start.

Rozstaw roślin uzależniony jest od celu nasadzenia. Jeśli zależy nam na uzyskaniu zwartej powierzchni okrywowej, sadzimy kępy co 30–40 cm. W przypadku kompozycji mieszanych, na rabatach z innymi bylinami, odległość może być nieco większa, aby dać miejsce sąsiadującym gatunkom na rozwój. Po posadzeniu rośliny obficie podlewamy, a powierzchnię gleby wokół nich ściółkujemy korą, zrębkami lub kompostem liściowym, co ograniczy parowanie wody i rozwój chwastów.

Pielęgnacja turzycy morrowej jest nieskomplikowana. Najważniejszym zabiegiem jest regularne nawadnianie w okresach suszy. Roślina lubi wilgotną glebę, dlatego w czasie upałów warto podlewać ją nawet co kilka dni, zwłaszcza w pierwszych dwóch latach po posadzeniu, gdy system korzeniowy jest jeszcze stosunkowo płytki. Ściółka organiczna znacząco ułatwia utrzymanie właściwego poziomu wilgotności, a jednocześnie stopniowo wzbogaca podłoże w próchnicę.

Wczesną wiosną zaleca się delikatne uporządkowanie kęp. Polega ono na usunięciu martwych, zaschniętych liści i ewentualnym skróceniu najbardziej zniszczonych fragmentów. W przeciwieństwie do wielu traw, turzycy morrowej zwykle nie ścina się całkowicie przy ziemi, gdyż mogłoby to osłabić roślinę i zaburzyć jej zimozielony charakter. Zamiast tego wykonuje się selektywne cięcie, zachowując jak najwięcej zdrowych liści.

Nawożenie nie musi być intensywne. W zupełności wystarczy coroczne zasilanie kompostem lub nawozem o spowolnionym działaniu, podawanym wczesną wiosną. Zbyt wysokie dawki nawozów azotowych mogą spowodować nadmierne wydłużanie liści i osłabienie ich odporności, co skutkuje częstszym zasychaniem końcówek. W ogrodach o żyznej glebie często można całkowicie zrezygnować z dodatkowego dokarmiania, ograniczając się do ściółkowania.

Rozmnażanie turzycy morrowej najczęściej odbywa się poprzez podział kęp. Zabieg ten przeprowadza się wiosną, gdy tylko ziemia rozmarznie, lub wczesną jesienią, aby kępy zdążyły się ukorzenić przed zimą. Roślinę wykopuje się ostrożnie, następnie dzieli bryłę na kilka części przy użyciu ostrego noża lub szpadla. Każda część powinna posiadać kilka zdrowych pąków i dobrze rozwinięte korzenie. Podzielone fragmenty od razu sadzi się na docelowych stanowiskach, obficie podlewając.

Wieloletnia uprawa w jednym miejscu zwykle nie stanowi problemu, jednak co kilka–kilkanaście lat warto rozważyć odmłodzenie roślin poprzez podział i przesadzenie. Dzięki temu kępy zachowują wigor, są bardziej gęste i równomierne. Turzyca morrowa rzadko wymaga ochrony chemicznej; jest odporna na większość chorób i szkodników, choć przy zbyt dużej wilgotności i braku przewiewu może okazyjnie pojawić się pleśń lub zgnilizna podstawy pędów. W takich przypadkach kluczowe jest poprawienie warunków uprawy: rozluźnienie podłoża, lżejsze podlewanie i usunięcie porażonych części.

Turzyca morrowa w kompozycjach i projektowaniu przestrzeni

Jednym z najważniejszych atutów turzycy morrowej jest jej wszechstronność w aranżowaniu przestrzeni. Projektanci cenią ją za to, że jednocześnie pełni funkcję rośliny strukturalnej i tła. W zależności od sposobu użycia może być głównym bohaterem kompozycji lub dyskretnym, ale bardzo potrzebnym elementem scaliującym całość nasadzenia.

W ogrodach nowoczesnych, gdzie dominują proste linie i ograniczona paleta barw, turzyca morrowa tworzy doskonałe plamy zieleni i kremowej bieli. Sadzenie jej w geometrycznych pasach wzdłuż ścieżek, tarasów czy ścian budynków pozwala uzyskać efekt uporządkowania i rytmu. Zimozielone liście podkreślają charakter takiej przestrzeni niezależnie od pory roku, dobrze znosząc towarzystwo betonu, stali czy szkła.

W bardziej naturalistycznych założeniach turzyca morrowa pełni rolę rośliny łącznikowej pomiędzy wyższymi bylinami a niskimi runiami. Jej kępy mogą przeplatać się z paprociami, bergenami, żurawkami i niskimi trawami. Tego typu nasadzenia sprawdzają się szczególnie w miejscach lekko zacienionych, gdzie światło prześwituje przez korony drzew, tworząc zmienny rysunek cieni. Turzyca łagodzi kontrasty i wypełnia przestrzenie między roślinami o bardziej wyrazistych kwiatach.

W małych ogrodach przydomowych lub na patio często wykorzystuje się turzycę morrową w pojemnikach. Donice o neutralnych barwach – grafitowe, szare, białe lub naturalne ceramiczne – stanowią doskonałe tło dla jej liści. Roślina może rosnąć samodzielnie w jednej większej donicy, tworząc elegancki, zimozielony akcent, lub być częścią większej kompozycji z innymi gatunkami. Dzięki kompaktowemu pokrojowi idealnie nadaje się do ustawiania wzdłuż schodów, przy wejściu do domu czy na krawędzi tarasu.

W przestrzeni publicznej turzyca morrowa bywa wykorzystywana do zieleni reprezentacyjnej – przed wejściami do budynków biurowych, hoteli, galerii handlowych czy instytucji. Jej niewielkie wymagania pielęgnacyjne, odporność na zanieczyszczenia i atrakcyjny wygląd przez cały rok czynią ją idealnym wyborem dla projektów, w których utrzymanie roślinności musi być stosunkowo proste i ekonomiczne. W tego typu nasadzeniach często łączy się ją z roślinami zimozielonymi, takimi jak bukszpany, cisy czy laurowiśnie, tworząc kompozycje faktur i odcieni zieleni.

Warto też wspomnieć o roli turzycy morrowej jako rośliny wprowadzającej spokój i harmonię do przestrzeni. Jej lekko przewieszające się, miękkie liście delikatnie falują na wietrze, co ma subtelne, kojące działanie wizualne. W ogrodach nastawionych na relaks, medytację czy odpoczynek w ciszy, rośliny o takim właśnie charakterze są szczególnie pożądane. Zestawiona z kamieniami, wodą i prostymi formami architektonicznymi, turzyca morrowa współtworzy atmosferę wyciszenia.

Ciekawostki i znaczenie turzycy morrowej

Chociaż w Polsce turzyca morrowa jest przede wszystkim rośliną ozdobną, w swoim rodzinnym kraju – Japonii – turzyce jako grupa roślin mają długą historię obecności w krajobrazie kulturowym. Porastają tradycyjne ogrody świątynne, skraje pól ryżowych i dzikie zbocza górskie. Ich prostota i odporność sprawiają, że japońscy ogrodnicy wykorzystują je jako element podkreślający naturalny charakter miejsca, a niekiedy także jako roślinę okrywającą w ogrodach herbacianych, gdzie ważna jest subtelność i brak krzykliwych kolorów.

Turzyca morrowa jest również ciekawa z punktu widzenia bioróżnorodności. Gęste kępy jej liści stanowią schronienie dla drobnych bezkręgowców, a w większych nasadzeniach – także dla płazów czy niewielkich zwierząt żyjących w ściółce. W połączeniu z innymi roślinami runa tworzy mikroekosystem, który zwiększa złożoność biologiczną nawet niewielkiego ogrodu. Dzięki temu ogrody z turzycą morrową są nie tylko piękne, ale także bardziej przyjazne dla natury.

W uprawie kontenerowej turzyca morrowa sprawdza się na balkonach i tarasach, których warunki często są trudne: ograniczona ilość ziemi, okresowe przesuszenie, wiatr, a czasem miejskie zanieczyszczenia. Mimo to roślina ta zachowuje formę i kolor, o ile zapewnimy jej odpowiednie podlewanie i ochronę przed skrajnym słońcem. To czyni ją interesującą propozycją dla osób, które chcą wprowadzić zieleń do przestrzeni miejskich, bez konieczności intensywnej pielęgnacji.

Ciekawostką może być również fakt, że turzyca morrowa bywa wykorzystywana jako roślina doświadczalna w badaniach nad odpornością roślin na stres środowiskowy: suszę, nadmiar soli czy niskie temperatury. Jej stosunkowo wysoka tolerancja na zmienne warunki i zdolność do zachowania zimozielonych liści czynią ją dobrym obiektem takich badań. Wyniki prac nad fizjologią tego gatunku mogą w przyszłości posłużyć do lepszego zrozumienia mechanizmów odporności innych roślin ozdobnych.

Warto też dodać, że turzyca morrowa jest rośliną stosunkowo bezpieczną w kontekście inwazyjności. W odróżnieniu od niektórych turzyc i traw, które potrafią się bardzo szybko rozprzestrzeniać i wypierać rodzime gatunki, turzyca morrowa rozrasta się wolniej i jej ekspansja jest łatwa do kontrolowania. To istotne, zwłaszcza w ogrodach położonych w pobliżu terenów o wysokiej wartości przyrodniczej, gdzie wprowadzanie roślin agresywnie ekspansywnych mogłoby stanowić zagrożenie dla lokalnej flory.

FAQ – najczęściej zadawane pytania o turzycę morrową

Czy turzyca morrowa jest w pełni mrozoodporna w Polsce?

Turzyca morrowa dobrze znosi typowe polskie zimy, szczególnie w regionach o łagodniejszym klimacie. Liście są zimozielone i zwykle pozostają dekoracyjne, choć w surowych zimach może dochodzić do ich częściowego przemarznięcia lub przesuszenia. W chłodniejszych rejonach warto zastosować lekką ściółkę z kory, liści lub gałązek iglastych, aby ochronić bryłę korzeniową. Nawet jeśli część liści uszkodzi mróz, wiosną roślina szybko się regeneruje, wypuszczając nowe, zdrowe przyrosty.

Jak często podlewać turzycę morrową i czy zniesie suszę?

Turzyca morrowa lubi podłoże stale lekko wilgotne, dlatego w okresach bezdeszczowych wymaga regularnego nawadniania. W pierwszych latach po posadzeniu szczególnie ważne jest, aby nie dopuścić do przesuszenia bryły korzeniowej – w upały podlewamy co kilka dni. Roślina krótkotrwale zniesie suszę, lecz jej liście mogą wtedy brązowieć na końcach i tracić atrakcyjny wygląd. Ściółkowanie gleby wokół kęp znacząco ogranicza parowanie wody i pomaga utrzymać równomierną wilgotność.

Czy turzyca morrowa nadaje się do uprawy w donicach na balkonie?

Turzyca morrowa doskonale nadaje się do uprawy pojemnikowej na balkonach i tarasach, pod warunkiem zastosowania przepuszczalnego, żyznego podłoża oraz zapewnienia regularnego podlewania. Donice powinny być na tyle duże, aby zmieścić rozrastającą się kępę i zabezpieczyć korzenie przed przegrzewaniem. Warto też zwrócić uwagę na ekspozycję – najlepiej sprawdza się półcień, gdzie roślina chroniona jest przed palącym południowym słońcem. Zimą pojemniki warto osłonić przed mrozem i wiatrem.

Jak i kiedy przycinać turzycę morrową?

Turzycy morrowej zwykle nie ścina się całkowicie przy ziemi, ponieważ jest rośliną zimozieloną. Wczesną wiosną najlepiej przeprowadzić zabieg pielęgnacyjny polegający na usunięciu zaschniętych, pożółkłych lub uszkodzonych liści. Można także lekko skrócić końcówki, jeśli zostały przemarznięte. Cięcie wykonuje się ostrym sekatorem lub nożycami, starając się nie uszkodzić świeżych, młodych przyrostów. Dzięki temu kępa zachowa estetyczny wygląd przez cały sezon wegetacyjny.

Jak rozmnożyć turzycę morrową w amatorskich warunkach?

Najprostszą metodą rozmnażania turzycy morrowej jest podział kęp. Zabieg wykonuje się wiosną lub wczesną jesienią, wykopując całą roślinę i dzieląc ją na kilka części z użyciem ostrego noża lub szpadla. Każda część powinna mieć fragment bryły korzeniowej i kilka zdrowych pędów. Podzielone kępy sadzi się od razu na nowe stanowiska, obficie podlewając. Metoda ta jest łatwa do wykonania, pozwala odmłodzić rośliny i uzyskać nowe egzemplarze o identycznych cechach jak roślina mateczna.